Tragedia w Kirgistanie. Podczas wyprawy na Pik Pobiedy zginął Radosław Juszczyk

Tragiczne wieści potwierdza polskie MSZ. Nie żyje Radosław Juszczyk. Polski alpinista zginął w Kirgistanie podczas wyprawy na główny szczyt Piku Pobiedy (7439 m. n.p.m.). Radek Juszczyk uczestniczył w polskiej wyprawie, której celem było wejście na Pik Pobiedy.

Pierwszy etap wyprawy obejmował aklimatyzację na Piku Lenina. Podczas dwóch tygodni pobytu w Pamirze zespół miał przyzwyczajać się do pobytu na dużej wysokości – bez podejmowania poważnych alpinistycznych wyzwań. Drugim etapem wyprawy miał być przelot w Tien Szan i akcja górska na Piku Pobiedy. Jednak, z niewyjaśnionych do tej chwili przyczyn, Radek Juszczyk zmarł na wysokości 6400 m na stokach Piku Lenina. Radek Juszczyk był Członkiem Zarządu Polskiego Klubu Alpejskiego. Od dziecka kochał góry. Podczas swojej dwudziestoletniej kariery wspinaczkowej działał na Kaukazie, w Alpach, Himalajach, Andach, Tien Szanie. W 2005 roku wspinał się na Pik Pobiedy i dotarł pod Obelisk. Niniejsza wyprawa miała być jego drugą i ostatnią próbą na tym szczycie. Msza żałobna Radka Juszczyka odbędzie się 6 sierpnia o godz. 11.00 w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Anny w Ząbkowicach Ślaskich. Uroczystości pogrzebowe odbędą się na Komunalnym Cmentarzu w Ząbkowicach Śląskich. Radek – zgodnie ze swoją wolą, zostanie pochowany w górach.

źródło: PAP

Patrycja Konopka

pik pobiedy
fot. Piotr Mrugasiewicz/pamir.pl

Fundacja Wspierania Alpinizmu Polskiego im. Jerzego Kukuczki
Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.