Wyprawa PZA na K2 – ratowanie Oxany – relacja z 7 lipca

5 lipca wzięliśmy udział w znoszeniu Rosjanki Oxany Mornevy z ABC (baza wysunięta) do bazy. Wcześniej pod Oxaną zerwała się lina poręczowa i złamała ona nogę. Oxana chciała być pierwszą Rosjanką na K2. W tym roku, z tego planu, nic nie będzie.

Szansę bycia pierwszą Rosjanką na K2 ma jeszcze Karina Mezowa, która planuje w tym roku atak na tą górę.

W akcji znoszenia Oxany uczestniczyliśmy my i 5 Pakistańczyków. Z bazy wyruszyliśmy po 4 rano a w bazie wysuniętej byliśmy około 6. Po usztywnieniu nogi zaczęliśmy transport w dół. ABC do bazy jest dokładnie 4.2 km z czego najpierw 300 m stromego piargu, potem 500m. stromego, uszczelnionego i skomplikowanego icefallu, prawie 3km normalnego, niezbyt trudnego lodowca i na koniec kilkaset metrów piargów.

Nie będziemy opisywać trudności związanych z przetransportowaniem ” nie najlżejszej” Oxany, dość powiedzieć, że transport zajął nam ku naszemu zaskoczeniu niecałe sześć godzin. Gdy byliśmy około godziny od bazy sporo osób wyszło nam na przeciw aby pomóc, wzbudziło w nas to mieszane uczucia. Z jednej strony miło było zostać zmienionym przy noszach po kilku godzinach ciężkiej pracy, z drugiej strony w głowie pojawiła się smutna myśl, że każdy chce być bohaterem gdy niewiele go to kosztuje.

Wczoraj i dzisiaj w końcu odpoczywaliśmy, poznajemy nowo przybyłych – baza w końcu zaczęła się zaludniać” – czytamy w relacji Marcina Kaczkana i Adama Bieleckiego. atak na tą górę.
W akcji znoszenia Oxany uczestniczyliśmy my i 5 Pakistańczyków. Z bazy wyruszyliśmy po 4 rano a w bazie wysuniętej byliśmy około 6. Po usztywnieniu nogi zaczęliśmy transport w dół.
ABC do bazy jest dokładnie 4.2 km z czego najpierw 300m stromego piargu, potem 500m. stromego, uszczelinionego i skomplikowanego icefallu, prawie 3km normalnego, niezbyt trudnego lodowca i na koniec kilkaset metrów piargów. Nie będziemy opisywać trudności związanych z przetransportowaniem ” nie najlżejszej” Oxany, dość powiedzieć, że transport zajął nam ku naszemu zaskoczeniu niecałe sześć godzin. Gdy byliśmy około godziny od bazy sporo osób wyszło nam na przeciw aby pomóc, wzbudziło w nas to mieszane uczucia. Z jednej strony miło było zostać zmienionym przy noszach po kilku godzinach ciężkiej pracy, z drugiej strony w głowie pojawiła się smutna myśl, że każdy chce być bohaterem gdy niewiele go to kosztuje. Wczoraj i dzisiaj w końcu odpoczywaliśmy, poznajemy nowo przybyłych – baza w końcu zaczęła się zaludniać.

Pozdrawiamy

Adam i Marcin

Wyprawa PZA na K2 odbywa się w ramach programu sportowego “Polski Himalaizm Zimowy 2010 – 2015”, który patronatem honorowym objął Bronisław Komorowski Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Program ma wsparcie Ministerstwa Sportu i Turystyki, sponsorem generalnym jest PKN Orlen S.A.

Patrycja Konopka

Więcej o wyprawie: polskihimalaizmzimowy.pl

 

Fundacja Wspierania Alpinizmu Polskiego im. Jerzego Kukuczki
Privacy Overview

This website uses cookies so that we can provide you with the best user experience possible. Cookie information is stored in your browser and performs functions such as recognising you when you return to our website and helping our team to understand which sections of the website you find most interesting and useful.