W dniach 15-16 kwietnia Maciek Janczar i Tomek Klimczak (KW Warszawa) przeszli drogę Heckmaira. Rozpoczęli w nocy 15 kwietnia i po 9 godzinach, po pokonaniu dolnej partii drogi i dwóch pól lodowych, na których panowały bardzo dobre warunki umożliwiające wspinaczkę z lotną, zameldowali się na Biwaku Śmierci. Tam zatrzymali się ponieważ wspinaczkę utrudniał bardzo silny wiatr. 16 kwietnia o 6.30 ruszyli w górę. Pokonali spore trudności w Rampie, potem kruche i ryzykowne wyciągi przed i na Trawersie Bogów, następnie Pająka i trudne Rysy Wyjściowe. We wzmagającym się wietrze przeszli na lotnej niebezpieczną w tych warunkach grań Mittelegi i po ok. 15 godzinach praktycznie nieprzerwanej wspinaczki stanęli na wierzchołku. Nie było czasu na świętowanie, bo wiał już prawdziwy huragan. Zejście, które chłopaki mieli wcześniej rozpoznane zajęło im aż 5 godzin i obfitowało w niebezpieczne momenty. O 2.30 zmęczeni ale szczęśliwi stanęli w stacji kolejki Eigergletscher.

Przybliżona linia przebiegu drogi pierwszych zdobywców północnej ściany
z zaznaczonymi punktami orientacyjnymi.
(fot. Ernst Schudel Photo-Haus Grindelwald – Taternik nr 4 [173], grudzień 1961 – oprac. Sprocket)
To jest zaledwie 7. polskie przejście (!) tej jednej z najsławniejszych dróg w historii alpinizmu. Ostatnie polskie przejście miało miejsce w 1993 roku!
Odnotowane polskie przejścia drogi klasycznej:
Gratulacje!
Źródło: www.wspinanie.pl, www.kwwarszawa.pl
Patrycja Konopka